14 Feb 2017

Jeszcze kilka lat temu, lekarze zgodnie twierdzili, że kobieta ciężarna powinna głównie odpoczywać i leżeć, a każdy ruch może być szkodliwy. Obecnie opinia lekarzy oraz matek zmieniła się o 180 stopni.

Oczywiście nie dotyczy to każdego przypadku, ponieważ wiele kobiet z ciążą zagrożoną lub wysokiego ryzyka, musi spędzać czas głównie na kanapie dla bezpieczeństwa maluszka. Jednak znaczący procent ciężarnych nie musi rezygnować z przyjemności jaką daje im sport. Jeśli podczas wizyty lekarz uzna, że ciąża przebiega prawidłowo, to już od II trymestru możemy wskakiwać w wygodny dres, aby dostarczyć endorfin sobie i naszemu dziecku.

Jaki sport jest wskazany, a jaki absolutnie zabroniony w tym czasie?

TAK:

Joga – joga z zaznaczeniem, że jest to lekko zmodyfikowana joga dla kobiet w ciąży. Jak najbardziej jest wskazana! Poprawia krążenie, łagodzi bóle kręgosłupa i nóg, relaksuje i pomaga się rozciągnąć.

Marsze, spacery, nordic walking – tak, tak i jeszcze raz tak! Jest to delikatny, spokojny ruch, który poprawia krążenie i samopoczucie, pracują wszystkie mięśnie (zwłaszcza przy nordic walking), a mamusie mogą pooddychać świeżym powietrzem, zwłaszcza jeśli wybiorą za trasę do spacerów ścieżki górskie, leśne i polne.

Pływanie – Woda ma działanie kojące i relaksujące. Spokojne pływanie, a nawet dryfowanie w wodzie, pobudza mięśnie i bez zbędnego wysiłku dostarcza nam endorfin. Trzeba jedynie uważać, na zachłyśnięcia się wodą oraz aby nie korzystać z dodatkowych atrakcji często oferowanych na basenach, takich jak jacuzzi (ryzyko nabawienia się infekcji) oraz sauna (przegrzewanie się organizmu matki jest zabronione).

Siłownia – pod pojęciem ćwiczenia na siłowni kryje się bardzo dużo. To czego nie musimy się obawiać to ćwiczeń kardio jak orbitrek, rowerek stacjonarny czy marsz na bieżni. Unikamy szybkiego biegania, dźwigania ciężarów oraz ćwiczeń, które wymagają od nas wzmożonego napinania mięśni brzucha.

NIE:

Jazda konna – wstrząsy i podskoki nie są wskazane. Co więcej ten sport grozi upadkiem lub kopnięcem przez spłoszonego konia, co może okazać się niezwykle niebezpieczne dla naszego maluszka.

Narciarstwo i snowboard – przy tych sportach opinie są podzielone. Istnieje spora grupa lekarzy, która zezwala na te sporty jeśli są wykonywane na niewielkich wzniesieniach i w wolniejszym tempie. Osobiście jestem przeciwniczką i odradzam. Istnieje zbyt duże ryzyko upadku lub zostania potrąconym przez innego narciarza.

Kolarstwo – tak jak jestem ogromną zwolenniczką jazdy na rowerku stacjonarnym w ciąży, tak jazda na rowerze tradycyjnym w II lub III trymestrze mnie nie przekonuje. Musimy pamiętać, że równowaga kobiety w ciąży jest zaburzona i coś co wydaje nam się banalne, w ciąży już takie nie jest. Poza tym wysiłek wjechania pod stromą górkę na rowerze może być zbyt dużym obciążeniem dla ciężarnej.

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.